Z jednego zamówienia w tygodniu do 2-3 dziennie
Sklep z drukarkami 3D i usługami druku. Prowadzimy jego kampanie w Polsce i Hiszpanii.
Stronę budujemy pod kampanię, a nie obok niej. Dlatego zapytania widać od pierwszego tygodnia
Na rozmowie pokażemy strukturę strony i podamy cenę.
Kancelaria prawna, Kraków
Jedna strona, jeden produkt, jedno działanie. Sprawdza się, kiedy ruch jest płatny i każde kliknięcie kosztuje.
Landing pageKilka podstron o firmie i usługach. Potrzebna, kiedy klienci szukają firmy po nazwie i sprawdzają ją, zanim zadzwonią.
Katalog, koszyk, płatności i plik produktowy do kampanii produktowych.
Sklepy internetowePytamy o produkt, ceny, obiekcje klientów i konkurencję. Układamy strukturę podstron.
Oferta, bloki, dowody, FAQ. Nagłówek każdego bloku to osobny powód, żeby zostawić zapytanie.
Piszemy kod od podstaw, bez kreatorów stron. Strona ładuje się szybko także na słabym łączu.
GA4, zdarzenia formularza i kliknięć w numer telefonu, połączenie z Google Ads. Każde zapytanie widać w raportach od pierwszego dnia.
Sprawdzamy, w którym miejscu ludzie opuszczają stronę, i poprawiamy te fragmenty.
Oferta na pierwszym ekranie i konkret w każdym bloku. To nie jest opis firmy, tylko odpowiedzi na obiekcje.
Bez kreatorów stron i zbędnych skryptów. Wolna strona podnosi koszt kliknięcia, a część ludzi wychodzi, zanim zobaczy formularz.
Przed startem wdrażamy pomiar konwersji. Inaczej po miesiącu nikt nie powie, skąd przyszli klienci.
Sklep z drukarkami 3D i usługami druku. Prowadzimy jego kampanie w Polsce i Hiszpanii.
Kancelaria prawna z Krakowa. Zapytań przychodziło więcej, niż prawnik mógł obsłużyć.
Firma ubezpieczeniowa. Koszt zapytania spadł o połowę, z 10 do 5 dolarów.
Zarządzanie najmem krótkoterminowym. Wcześniej ponad połowa zapytań przychodziła z innych miast.

Założyciel Picknetic, Daniel Norets, przez trzy lata pracował we wsparciu technicznym Google Ads. Od środka widział, dlaczego reklamy są odrzucane, dlaczego konta są blokowane i gdzie ucieka budżet. Od 2017 roku agencja wykorzystuje to doświadczenie po stronie reklamodawcy.
Na starcie założyciel osobiście sprawdza konto i pokazuje, co blokuje wyniki.
Jedna strona pod kampanię, z formularzem i pomiarem konwersji.
Cena zależy od struktury strony i liczby usług, na które jest realny popyt.
Katalog, koszyk, płatności i plik produktowy.
Opieka nad stroną i poprawki od 1 950 zł netto miesięcznie razem z prowadzeniem kampanii.
Historia kampanii, dane o konwersjach i dostępy zostają u Państwa. Po zakończeniu współpracy wszystko działa dalej.
Bez rocznej umowy. Współpraca trwa tak długo, jak kampanie przynoszą Państwu zapytania.
Nie zarabiamy więcej, kiedy budżet rośnie, więc nie mamy powodu go zawyżać.
Dwa tygodnie, jeśli zdjęcia i ceny są gotowe. Kiedy materiały trzeba dopiero zebrać, termin przesuwa się dokładnie o ten czas.
Za 500 zł powstaje szablon bez tekstów, pomiaru konwersji i struktury. Taka strona nie zamienia płatnego ruchu w zapytania, a budżet znika już w drugim tygodniu kampanii.
Tak. Domenę i hosting rejestrujemy na Państwa, kod i wszystkie dostępy przekazujemy w całości.
My, po rozmowie o produkcie. Od Państwa potrzebujemy faktów, cen i zdjęć.
Tak, po to ją budujemy. Pomiar konwersji działa od pierwszego dnia, więc kampania od razu optymalizuje się pod zapytania.
Tak. Często taniej jest przepisać pierwszy ekran i naprawić pomiar konwersji niż budować wszystko od zera.
Wystarczy zostawić kontakt. Odpowiadamy w ciągu 15 minut w godzinach pracy i umawiamy 20-minutową rozmowę o koncie.
Bez spamu. Jedna rozmowa i konkretna lista poprawek.
Na cenę strony składają się trzy części. Pierwsza to teksty i struktura, czyli to, co ludzie czytają i co skłania ich do wysłania zapytania. Druga to projekt graficzny i wdrożenie. Trzecia to część techniczna, czyli pomiar konwersji, szybkość i indeksowanie.
Tanie oferty zwykle oszczędzają na pierwszej części. Powstaje ładna strona bez treści, a właściciel płaci za reklamy, które prowadzą donikąd.
Osobno liczy się opieka. Strona żyje, ceny się zmieniają, dochodzą nowe usługi. Zajmujemy się tym razem z kampaniami, żeby nie trzeba było koordynować pracy dwóch wykonawców.