Kancelaria prawna z Krakowa
Sprawy rozwodowe. Zapytań przychodziło więcej, niż kancelaria mogła obsłużyć, więc kampanię trzeba było wstrzymać.
W branży prawnej kliknięcia należą do najdroższych w Google Ads. Najwięcej zależy od tego, za które wyszukiwania kancelaria w ogóle nie płaci
Zanim podejmą Państwo decyzję o współpracy, pokażemy, które wyszukiwane hasła zabierają najwięcej budżetu.
Kancelaria prawna, Kraków
Sprawy rozwodowe. Zapytań przychodziło więcej, niż kancelaria mogła obsłużyć, więc kampanię trzeba było wstrzymać.
Inna branża, ale tak samo pilnujemy kosztu zapytania.
W konkurencyjnych specjalizacjach jedno kliknięcie potrafi kosztować tyle, co obiad na mieście. Przypadkowe hasło, którego nikt nie pilnuje, może przepalić cały dzienny budżet.
Jeśli nikt nie mierzy połączeń, konto wygląda tak, jakby nic nie dawało, a algorytm optymalizuje pod niewłaściwy cel.
Adwokaci i radcowie prawni mogą informować o swojej działalności, ale zasady etyki zawodowej określają, w jakiej formie. Do tego dochodzą zasady reklamowe Google. Nasz założyciel zna je od środka, bo przez trzy lata pracował w dziale wsparcia Google Ads.
Rozwody, sprawy karne, odszkodowania, prawo gospodarcze. Każda specjalizacja ma osobną kampanię, bo różnią się klienci i wartość spraw.
Darmowa porada, wzór pisma, zarobki prawnika, aplikacja adwokacka. Na starcie lista wykluczeń jest dłuższa niż lista słów kluczowych.
Osobna strona dla każdej specjalizacji, z opisem, jak wygląda współpraca i rozliczenie. Brak informacji o kosztach odstrasza więcej klientów niż wysoka cena.
Telefony, formularze i rozmowy w komunikatorach, wszystko widoczne na koncie.
Pytamy, z których zapytań powstały sprawy, i optymalizujemy pod te hasła, a nie pod samą liczbę zapytań.
Ktoś, kto wpisuje "adwokat rozwodowy Kraków" albo "obrońca w sprawie karnej", szuka prawnika. Ktoś, kto wpisuje "pozew rozwodowy wzór", chce poradzić sobie bez prawnika. Na liście słów kluczowych oba hasła wyglądają podobnie, a tylko jedno jest warte stawki, jaką płaci się w branży prawnej.
Słowa kluczowe dobieramy osobno dla każdej specjalizacji i miasta, z myślą o chwili, w której klient potrzebuje pomocy. Hasła, którymi ludzie szukają darmowej porady, wykluczamy jeszcze przed startem. Odszkodowania, prawo rodzinne, sprawy karne i prawo gospodarcze mają własne słownictwo i reklamy mówią tym językiem.
Reklama kancelarii nie może obiecywać wyniku sprawy, a zasady etyki adwokatów i radców prawnych ograniczają to, co prawnik może o sobie napisać. Dlatego reklamy opieramy na faktach, które klient może sprawdzić, czyli na tym, jakie sprawy kancelaria prowadzi, w jakim mieście przyjmuje i jak szybko oddzwania. Każdy tekst przed startem akceptuje kancelaria.
Numer telefonu, adres i linki do podstron poszczególnych specjalizacji zajmują w wynikach więcej miejsca i dają powód, żeby zadzwonić, zamiast przewijać dalej.
Wyniki z Map znaczą tyle samo co reklamy. Klient, który szuka prawnika w swoim mieście, często dzwoni prosto z wizytówki, dlatego dobrze prowadzona wizytówka kancelarii, z odpowiedziami na opinie, działa razem z kampanią.
W branży prawnej kliknięcie jest drogie, więc jego cena sama w sobie mówi niewiele. Liczy się, ile kliknięć potrzeba na jedną konsultację i ile konsultacji kończy się podpisaniem umowy.
Jeśli kancelaria zaznacza, z których zapytań powstały sprawy, te dane można zaimportować do Google Ads jako konwersje offline. Od tej chwili system ustala stawki z myślą o osobach, które podpisują umowę.

Założyciel Picknetic, Daniel Norets, przez trzy lata pracował we wsparciu technicznym Google Ads. Od środka widział, dlaczego reklamy są odrzucane, dlaczego konta są blokowane i gdzie ucieka budżet. Od 2017 roku agencja wykorzystuje to doświadczenie po stronie reklamodawcy.
Na starcie założyciel osobiście sprawdza konto i pokazuje, co blokuje wyniki.
Sprawdzamy konto i na rozmowie pokazujemy wyszukiwane hasła, za które kancelaria płaci niepotrzebnie.
Stała opłata niezależna od budżetu. W branży prawnej to ważniejsze niż gdzie indziej.
Strona dla każdej specjalizacji, przygotowana pod ruch z reklam.
Historia kampanii, dane o konwersjach i dostępy zostają u Państwa. Po zakończeniu współpracy wszystko działa dalej.
Bez rocznej umowy. Współpraca trwa tak długo, jak kampanie przynoszą Państwu zapytania.
Nie zarabiamy więcej, kiedy budżet rośnie, więc nie mamy powodu go zawyżać.
Tyle, żeby kupić sensowną liczbę kliknięć w danej specjalizacji. W konkurencyjnych specjalizacjach to kilka tysięcy złotych miesięcznie i mówimy o tym uczciwie przed startem.
Może informować o swojej działalności, ale forma tej informacji musi być zgodna z zasadami etyki zawodowej. Dlatego w reklamach nie obiecujemy wyniku sprawy, a każdy tekst reklamy i strony kancelaria akceptuje przed startem.
Śledzenie połączeń z osobnym numerem, do tego konwersje z formularzy i komunikatorów. Bez tego konto optymalizuje się w ciemno.
My, po rozmowie o kancelarii. Potrzebujemy faktów, sposobu rozliczenia i obaw, które klienci zgłaszają na konsultacjach.
Nie. Praca dla dwóch kancelarii, które konkurują o te same słowa kluczowe w tym samym mieście, to konflikt interesów i mówimy o tym na starcie.
Tak, choć kliknięcia są tam najdroższe, więc wykluczenia i śledzenie połączeń znaczą jeszcze więcej. Zaczynamy od mniejszego obszaru i poszerzamy go, kiedy koszt pozyskania sprawy jest już znany.
Pierwsze telefony zwykle przychodzą w ciągu kilku dni od startu. Umowy podpisuje się w tempie, w jakim kancelaria prowadzi konsultacje.
Wystarczy zostawić kontakt. Odpowiadamy w ciągu 15 minut w godzinach pracy i umawiamy 20-minutową rozmowę o koncie.
Bez spamu. Jedna rozmowa i konkretna lista poprawek.